Ryszard Jędrzejewski, prezes zarządu Instal-Konsorcjum sp. z o.o

Instal-Konsorcjum podsumowuje rok 2024

Jak oceniacie Państwo kondycję branży instalacyjnej w 2024 z perspektywy Waszej firmy?
Z perspektywy naszej firmy rok 2024 przyniósł liczne wyzwania, głównie wynikające ze słabej kondycji rynku budowlanego, która wpłynęła na sektor instalacyjny. Choć wyniki sprzedaży były dość satysfakcjonujące, największym wyzwaniem okazało się utrzymanie marży handlowej przy znaczącym wzroście kosztów operacyjnych. Udało nam się to osiągnąć dzięki skutecznym działaniom optymalizacyjnym, jak również dzięki bardzo stabilnej sytuacji finansowej firmy i wszystkich naszych hurtowni, co uważamy za duży sukces w tak trudnym otoczeniu gospodarczym.

W wielu firmach nastąpiły znaczące zmiany w strukturach, ograniczenia zespołów, cięcia budżetowe itp…
W przeciwieństwie do wielu firm, które ograniczały swoje struktury, postawiliśmy na inwestycje w zasoby ludzkie. Skupiliśmy się na optymalizacji procesów i wdrożeniu nowoczesnych technologii, co pozwoliło poprawić naszą efektywność operacyjną. Kluczowym elementem sukcesu była także współpraca z naszymi hurtowniami oraz dostawcami, dzięki której udało się utrzymać stabilność w tak trudnych czasach.

Jak bardzo zawirowania w programie Czyste Powietrze miały wpływ na rynek?
Nasza firma, prowadząca odpowiedzialny biznes i współpracująca z fachowymi firmami instalacyjnymi za pośrednictwem hurtowni Grupy Instal-Konsorcjum, odczuła negatywny wpływ zawirowań w programie Czyste Powietrze. Takie programy, jeśli są niewłaściwie zaprojektowane, sprzyjają powstawaniu patologii na rynku. Nowe firmy często korzystają z dotacji, a następnie znikają, pozostawiając klientów z nierozwiązanymi problemami, takimi jak brak serwisu urządzeń. Jeszcze większym problemem stało się niewłaściwe dobieranie urządzeń, co prowadziło do powstawania tzw. „rachunków grozy” – drastycznie wysokich kosztów energii elektrycznej wynikających z nieodpowiedniego doboru pomp ciepła. Uważamy, że wszelkie formy wsparcia powinny być starannie przemyślane, przewidywalne i transparentne, aby unikać takich zaburzeń i wspierać rozwój rynku w sposób zrównoważony.

Kiedy można oczekiwać poprawy sytuacji na rynku i w firmach naszej branży?
Oczekujemy, że sytuacja zacznie się poprawiać w drugiej połowie 2025 roku, kiedy możliwe będzie obniżenie stóp procentowych, co przełoży się na większy popyt na kredyty hipoteczne i pobudzi rynek nie tylko budownictwa mieszkaniowego, ale także modernizacji starych instalacji. Istotne znaczenie będą mieć także inwestycje w ekologiczne technologie oraz wsparcie z programów unijnych, pod warunkiem ich odpowiedniego zaprojektowania.

Targi w Polsce i za granicą… Jakie znaczenie mają imprezy wystawiennicze i w jakich bierzecie udział?
Targi mają dla nas kluczowe znaczenie, szczególnie te organizowane przez Instal-Konsorcjum zarówno na poziomie centralnym, jak i lokalnym przez nasze hurtownie. Koncentrujemy się na wydarzeniach dedykowanych profesjonalnym firmom instalacyjnym, które cenią sobie wartość merytoryczną i biznesową takich spotkań. Regularnie uczestniczymy również w międzynarodowych targach, takich jak ISH we Frankfurcie, co pozwala nam śledzić najnowsze trendy i wzmacniać naszą pozycję na rynku. Obserwacja tego, co dzieje się za zachodnią granicą, wciąż jest cenna, choć zauważamy, że polskie firmy stają się coraz bardziej innowacyjne. Jesteśmy przekonani, że to tylko kwestia czasu, aż firmy z Zachodu zaczną naśladować nasze rozwiązania i podejście do rynku.

Jakie przełomowe zmiany następują w naszej branży? Czy i jak zmieniają oblicze rynku instalacyjnego?
Digitalizacja i automatyzacja procesów są głównymi kierunkami zmian w branży. Inteligentne systemy zarządzania energią, IoT w instalacjach oraz zrównoważony rozwój odgrywają coraz większą rolę. Niestety, wiele firm w Polsce nie jest jeszcze przygotowanych na te zmiany z powodu braku inwestycji np. w systemy PIM oraz braku standaryzacji klasyfikacji produktowej. To spowalnia proces digitalizacji, ale daje szansę przedsiębiorstwom, które zdecydują się na szybkie dostosowanie do nowych wymagań.

Czego możemy oczekiwać w 2025 roku?
W 2025 roku spodziewamy się dalszego wzrostu zapotrzebowania na ekologiczne rozwiązania instalacyjne, choć w segmentach takich, jak pompy ciepła i fotowoltaika nadal będzie brakowało równowagi między popytem a podażą, co może prowadzić do destabilizacji cen. Ważne będzie znalezienie balansu w tych grupach produktowych, aby rozwój rynku był zrównoważony i korzystny dla wszystkich uczestników branży.

Bezpłatna prenumerata