W Metropolii Warszawskiej, obejmującej stolicę i ościenne gminy, dymi prawie 75 tysięcy starych kotłów na węgiel i drewno poniżej 5. klasy – podaje Polski Alarm Smogowy, który pozyskał te dane z gmin. W 2025 roku na terenie aglomeracji zamieszkałej przez 3,3 miliona osób, w ramach różnych dotacji zlikwidowano zaledwie 3020 kotłów. Od 1 stycznia 2028 roku na tym obszarze wejdzie w życie zakaz spalania węgla, ale wymiana urządzeń trwa zbyt wolno. Przy takim tempie likwidacja wysokoemisyjnych źródeł ciepła zakończy się za prawie ćwierć wieku.
W Metropolii Warszawskiej, obejmującej siedemdziesiąt mazowieckich gmin, funkcjonuje prawie 75 tysięcy starych kotłów na węgiel i drewno, z których znaczna część działa już nielegalnie i wpływa negatywnie na jakość powietrza. W aż trzydziestu trzech gminach liczba kotłów poniżej 5. klasy przekracza tysiąc. Na podium niechlubnego rankingu znalazły się: gmina Nasielsk (3341 kotłów), Mińsk Mazowiecki, gmina wiejska (2534) i Nieporęt (2418). Najmniej starych kotłów dymi w Podkowie Leśnej (23), Pruszkowie (205) i Michałowicach (215). Z przeprowadzonej inwentaryzacji wynika, że największy problem z wysokoemisyjnymi urządzeniami na węgiel i drewno – i tym samym z zanieczyszczeniem powietrza – mogą mieć gminy położone na północny wschód od Warszawy.
Zgodnie z uchwałą antysmogową dla Mazowsza, od 1 stycznia 2028 roku na terenie całego województwa zacznie obowiązywać zakaz użytkowania kotłów poniżej 5. klasy, a na terenie Metropolii Warszawskiej również zakaz stosowania węgla, przy czym kotły zamontowane przed uchwaleniem przepisów są wyjęte spod tego prawa. Nowe kotły z certyfikatem ekoprojektu zainstalowane po 1 czerwca 2022 roku, od 2028 roku będą mogły być zasilane wyłącznie biomasą. Oznacza to, że blisko 75 tysięcy starych kotłów musi zostać wymienionych w ciągu najbliższych dwóch lat. Dodatkowo, prawie 70% z nich to kotły pozaklasowe, które już teraz są nielegalne.
Polski Alarm Smogowy sprawdził również, ile kotłów wymienionych zostało na terenie Metropolii w ramach dostępnych programów dotacyjnych: w 2025 roku liczba ta wyniosła zaledwie 3020 sztuk. Należy pamiętać, że „kopciuchy” mogą być wymieniane przez mieszkańców bez dofinansowania, w ramach własnych środków. Gminy o największej aktywności w likwidacji starych źródeł ciepła z pomocą dotacji, podobnie jak w zeszłym roku, to: Warszawa (181), Mińsk Mazowiecki, gmina wiejska (127) i Otwock (121). Na końcu listy aktywności znalazły się: Strachówka (8), Piastów (3) i Podkowa Leśna, gdzie w ramach dotacji wymieniono jeden kocioł.
PAS przedstawił również szacunkowe terminy zakończenia likwidacji niezgodnych z uchwałą antysmogową kotłów, a wyniki są fatalne. Przy zachowaniu tempa wymian z 2025 roku Nasielsk będzie czekał na czyste powietrze 32 lata, Mińsk Mazowiecki, gmina wiejska – 20 lat, a Nieporęt aż pół wieku. Szacunki pokazują, że przy utrzymaniu obecnego tempa wymiany kotłów, Metropolia Warszawska pozbędzie się problemu za 25 lat!
Źródło: Polski Alarm Smogowy
Pełna treść informacji: kliknij
