100 lat kotłów gazowych Junkers

Przełom w technice grzewczej

W 1912 roku Junkers wprowadził na rynek pierwszy gazowy kocioł grzewczy dla domów jednorodzinnych i mieszkań. Była to na tamte czasy prawdziwa rewolucja w sposobie ogrzewania. Jego konstruktorem był Hugo Junkers, który już w roku 1896 zaprojektował  ogrzewanie gazowe i pierwszy na świecie wiszący gazowy kocioł łazienkowy, a rok później instalację grzewczą dla nowo urządzanego mauzoleum rodziny książęcej w Dessau.


Oddany do użytku w 1906 roku budynek fabryki firmy Junkers & Co. w Dessau dysponował od początku niskoprężną instalacją parową zasilaną gazem generatorowym. Podczas rozbudowy fabryki w 1911 roku zainstalowano kolejny niskoprężny kocioł parowy zasilany gazem generatorowym. W części fabryki działała także instalacja podgrzewania wody.
Za swoje osiągnięcia w dziedzinie techniki grzewczej Junkers otrzymał w 1910 roku na światowej wystawie w Brukseli złoty medal. Pod koniec 1910 roku do firmy Junkers, jako wiodącego niemieckiego dostawcy urządzeń gazowych, nadeszło ze stolicy Belgii zapytanie o kotły dla prywatnych domów i mieszkań.

Zapotrzebowanie na kotły pojawiło się wśród właścicieli kamienic, którym bardzo zależało na przeniesieniu kosztów eksploatacji centralnego ogrzewania na najemców. Najemcy płacili za cały okres grzewczy zryczałtowaną sumę, więc nie byli zainteresowani oszczędzaniem energii. Według właścicieli lokatorzy przegrzewali  pomieszczenia i często otwierali szeroko okna, mimo że grzejniki były włączone. Za uciekające ciepło płacić musieli właściciele, którzy chcieli z tego powodu przenieść koszty eksploatacji centralnego ogrzewania na najemców. Zaczęli stosować kotły grzewcze na koks lub antracyt montowane na piętrach, jednak powodowało to liczne problemy np. każdy z najemców domagał się udostępnienia mu osobnej komórki na węgiel. W Brukseli pojawiło się więc zapytanie, czy Junkers byłby w stanie dostarczyć małe, gazowe kotły grzewcze.

W styczniu 1911 w firmie Junkers zainaugurowano projekt rozwojowy o nazwie „Gazowe ogrzewanie centralne“. Zaledwie dwa miesiące później dostępne były pierwsze wyniki badań. Próby wykazały, że nawet przy obciążeniu wynoszącym zaledwie od 20 do 25% mocy standardowej, urządzenia osiągały sprawność 90%. Przewyższało to znacznie możliwości kotłów opalanych koksem, które uzyskiwały zazwyczaj sprawność nie większą niż 50%. W przeciwieństwie do kotłów opalanych koksem, sprawność kotłów gazowych nie zależała od ich obciążenia i metody obsługi. Kocioł gazowy już wkrótce po uruchomieniu osiągał pełną moc grzewczą, a po wyłączeniu nie pobierał więcej paliwa. W ofercie Junkersa były początkowo dwa modele, których moc wynosiła 12 000 i 18 000 jednostek ciepła na godzinę.

Pierwsza broszura na temat kotłów „Prof. Junkers – gazowe ogrzewanie centralne “ ukazała się w październiku 1912 r.. Uznano w niej, że wprowadzenie centralnego ogrzewania oznacza „znaczący postęp kultury“.  Jako jego istotną zaletę, ze względu na coraz częstszą potrzebę wygospodarowania dodatkowych pomieszczeń dla służby, wymieniano możliwość wyeliminowania pojedynczych pieców i oszczędność miejsca. W broszurze stwierdzono także, że: „Centralne ogrzewanie zadowalające pod względami higieny i wygody jest możliwe tylko przy zastosowaniu paliw gazowych, a nie stałych”.

Ceny gazu były co prawda wyższe niż węgla i koksu, jednak gaz nie wymagał aż tyle miejsca na składowanie i nie trzeba było utrzymywać jego dużych zapasów.  Zalety nowych kotłów doceniali też eksperci z pism branżowych, o czym świadczy chociażby tytuł jednego z artykułów z 1913 roku  – „Centralne ogrzewanie gazowe lekarstwem na plagę dymu“.

Junkers od 100 lat pozostaje pionierem innowacyjności w zakresie ogrzewania. Wyznacza kierunek rozwoju ogrzewnictwa. Od pokoleń pomaga dostarczyć „Ciepło, które polubisz “. Słowo „junkers” weszło już nawet do języka potocznego i w ten sposób nazywa się często wszystkie gazowe urządzenia grzewcze zamontowane na ścianie, niezależnie od ich producenta.

 
Bosch Termotechnika w Turcji – liczby i fakty
Wizyta polskich dziennikarzy w Manisie

Pod koniec sierpnia z okazji setnej rocznicy wyprodukowania pierwszego kotła gazowego marki Junkers grupa dziennikarzy pism technicznych została zaproszona do fabryki Bosch Termotechnika w Turcji. Tu mieliśmy okazję zapoznać się z zakresem produkcji, samym procesem wytwarzania kotłów i pomp ciepła oraz komponentów do urzadzeń grzewczych. Była to dla nas tez okazja, by przekonać się o jakości reżimie technologicznych utrzymywanym w fabryce w Manisie.

Turecka fabryka Bosch Termotechnika znajduje się w Manisie (niedaleko Izmiru). Manisa jest jednym z głównych miast przemysłowych w Turcji, uznanym przez Financial Times za jedną z najbardziej korzystnych dla inwestycji lokalizacji. Zalety Manisy doceniła także firma Bosch Termotechnika i właśnie tu otworzyła jedną ze swoich fabryk.
Fabryka Bosch Termotechnika działa od 20 lat, ceremonia uroczystego otwarcia miała miejsce w 1992 roku. Zajmuje powierzchnię 109 000 m2.
Produkowanych jest w niej ponad 800 typów urządzeń zaspokajających potrzeby z zakresu ogrzewania pomieszczeń i podgrzewania wody, a także ich komponenty. Główne jednak grupy asortymentowe to kotły wiszące oraz od zeszłego roku także pompy ciepła.
46% powstających w Manisie kotłów gazowych jest konwencjonalnych, a 54% kondensacyjnych. W roku 2011 w fabryce Bosch Termotechnika w Manisie wyprodukowano 524 000. kocioł wiszący, z czego 144 tysiące trafiło na rynek turecki.
Bosch Termotechnika w Turcji eksportuje 70% swojej produkcji do 34 różnych państw na całym świecie, a fabryka w Manisie znalazła się na 57. miejscu listy głównych tureckich eksporterów.
Fabryka Bosch Termotechnika w Manisie ma jedne z największych wśród fabryk Boscha nakładów inwestycyjnch na R&D. W ciągu ostatnich pięciu lat zainwestowała 3,4 mln euro na rozwój technologii przyjaznych środowisku. Uznano ją nawet za najlepszą fabrykę Bosch Termotechnika na świecie.
Jej obrót w 2011 roku wyniósł 241 mln euro.


Instalnews - bezpłatny biuletyn e-czasopisma InstalReporter 6/2016 2/2016 11/2015